Krystyna Stańko Sextet „Tribute to Chick Corea”
15 lutego 2026 | godz. 19:00
Impart Centrum, ul. Piłsudskiego 19, Wrocław
Bądź na bieżąco!
Sprawdź nasz kalendarz wydarzeń.
Jazz, który nie uznaje barier czasowych i kontralt, który hipnotyzuje od pierwszych sekund. Już 15 lutego o godzinie 19:00 we wrocławskim Impart Centrum zagości projekt „Return to Revisited”. Krystyna Stańko wraz ze swoim sekstetem zabierze słuchaczy w podróż śladami jednego z największych wizjonerów muzyki improwizowanej – Chicka Corei.
Chick Corea, czyli postać, która zmieniła jazz
Przed samym koncertem warto na chwilę się zatrzymać i wspomnieć o człowieku, którego duch będzie unosił się tego dnia nad Wrocławiem. Chick Corea był kimś więcej niż pianistą. Był architektem nowoczesnego jazzu i pionierem nurtu fusion. Jego muzyka to unikalne połączenie matematycznej precyzji z gorącym, latynoskim temperamentem. Jako lider legendarnej grupy Return to Forever, Corea udowodnił, że jazz może być jednocześnie wyrafinowany i niesamowicie komunikatywny. To on podarował światu takie utwory jak „Spain” czy „500 Miles High”, w których radosna improwizacja ma w sobie melodię, jakiej zazdrościli mu twórcy muzyki pop.
Budowanie więzi z mistrzem gatunku
Dla Krystyny Stańko, jednej z najwybitniejszych polskich wokalistek jazzowych, twórczość Corei to osobista historia. Fascynacja mistrzem zaczęła się niemal w dzieciństwie, gdy usłyszała jego nagrania z brazylijską wokalistką Florą Purim.
– Wtedy nie wiedziałam, dlaczego ta muzyka zadziałała na mnie niemal magnetycznie. Brzmienie zespołu było dla mnie wyjątkowo oryginalne. Ta muzyka w jakiś szczególny sposób była jednym z impulsów do wybrania takiej, a nie innej ścieżki mojego rozwoju – wspomina artystka.
Dziś, po latach wykonywania tych utworów na największych scenach, Stańko prezentuje projekt dojrzały, w którym legendarne kompozycje zyskują nowe, świeże aranżacje, nie tracąc przy tym swojej pierwotnej magii.
Sekstet bez fortepianu? Odważna wizja Stańko
To, co wyróżnia wrocławski koncert, to nietypowe podejście do instrumentarium. Choć Chick Corea był gigantem fortepianu, w zespole Krystyny Stańko… pianisty nie znajdziemy. To celowy zabieg, który pozwala na utkanie zupełnie nowej faktury dźwiękowej. Nie można jednak powiedzieć, że zabraknie wybitnych instrumentalistów. Dominik Bukowski, Marcin Wądołowski, Szymon Łukowski, Paul Rutschka i Mikołaj Stańko to skład, który gwarantuje nowoczesne brzmienie z przestrzenią na dynamiczny dialog.
Magia bezpośredniego kontaktu
Krystyna Stańko słynie z tego, że na jej koncertach granica między sceną a widownią się zaciera. Doświadczenie radiowe (prowadzenie autorskich audycji w Radiu Gdańsk) nauczyło ją opowiadać o muzyce w sposób, który angażuje i wciąga słuchacza w głąb artystycznego świata.
Podczas wieczoru w Impart Centrum, obok kompozycji Corei, usłyszymy także utwory z albumu „Eurodyka”, czyli projektu celebrującego współpracę międzynarodową i dialog kultur. To będzie koncert pełen radości i ekspresji. – Chciałabym zostawić publiczność w poczuciu jakiejś wyjątkowości, którą trudno opisać słowami – dodaje Stańko.