Zaduszki jazzowe: Piotr Wojtasik Quintet feat. Mark Shim
2 listopada 2025 | godz. 19:00
Firlej, ul. Grabiszyńska 56, Wrocław
Wyobraź sobie wieczór, w którym każdy oddech wypełnia muzyka, a instrumenty na scenie budują most między tym, co minione, a tym, co tu i teraz. Już 2 listopada we wrocławskim Firleju zabrzmią delikatne i pełne zadumy dźwięki, które zostają w głowie i sercu. Zaduszki Jazzowe: Piotr Wojtasik Quintet feat. Mark Shim to spotkanie, które zaprasza do wspólnych refleksji i wspomnień.
Piotr Wojtasik – poeta dźwięków
Trębacz, kompozytor, laureat wielu Fryderyków od czterech dekad opowiada światu o tym, co niewyrażalne w słowach. Jego muzyka to przestrzeń, w której dusza może odpocząć, a umysł odnaleźć chwilę zadumy. W Firleju zaprezentuje materiał z płyty „Inscape”, będącej zbiorem dźwiękowych opowieści pełnych wewnętrznych krajobrazów. Przekonaj się na własne uszy, jak brzmi muzyczna rozmowa z przeszłością, nieobecnymi, a przede wszystkim, z samym sobą.
Mark Shim – saksofon, który dotyka duszy
Do Wojtasika dołącza Mark Shim, czyli jeden z najbardziej oryginalnych głosów saksofonu sceny nowojorskiej. Jego brzmienie niesie w sobie ciężar bluesa i energię współczesnego groove’u. Spotkanie tych dwóch artystów to połączenie wrażliwości i siły, tradycji i nowoczesności – wyraz osobistych historii, które w dialogu tworzą muzykę jednocześnie intymną i pełną mocy.
Kwintet mistrzów – rytm, harmonia, improwizacja
Na scenie poza trąbką Wojtasika i saksofonem Shima nie zabraknie też innych instrumentów. Wieczór uzupełnią wybitni polscy muzycy:
– Michał Tokaj wraz z brzmieniem swojego fortepianu wniesie liryzm i finezję.
– Michał Barański na kontrabasie nada opowieści nieustanny puls.
– Łukasz Żyta perkusją zadba o główny rytm koncertu.
Muzyka stworzona przez tych artystów tworzy niezwykłą atmosferę kameralnej sali wypełnionej dymem refleksji i wspomnień. Słuchający mogą zatrzymać się w czasie i podróżować głęboko w swoje emocje.
Zaduszki jazzowe – bliskie spotkanie z pamięcią
Ten wieczór to coś więcej niż koncert. To hołd dla wspomnień, instrumentalna rozmowa z otaczającą ciszą, przeżycie, które pozostaje w sercu jeszcze długo po ostatnim akordzie. Nie przegap tego wyjątkowego spotkania z jazzem. Warto pozwolić muzyce odnaleźć wspomnienia i opowiedzieć to, czego słowa nie potrafią wyrazić.